Stary i nieporadny nie miał szans, by sam pokonać wysoki stromy brzeg. Psa uratowali strażacy z Brzeźnicy.
Zgłoszenie o psie na brzegu rzeki Wielopolka do dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy dotarło przed 10 rano. Zawiadamiający poinformował, że zwierzę znajduje się tuż przy linii wody, a wysoki i stromy brzeg uniemożliwia mu samodzielne wydostanie się z pułapki.
Na miejsce zadysponowani zostali strażacy z jednostki OSP w Brzeźnica. Szybko uporali się z zadaniem, wykorzystując do zejścia na dół specjalistyczną uprząż zabezpieczającą. Akcja trwała niespełna godzinę, pies został bezpiecznie przetransportowany na górę i przekazany lekarzowi weterynarii.
- Wygląda na to, że dojdzie do siebie - mówi Jakub Durda, lekarz odpowiedzialny za opiekę nad bezdomnymi zwierzętami w gminie Dębica.
I dodaje, że pies to staruszek, który prawdopodobnie sam spadł ze skarpy. Choć nie można wykluczyć, że w ten sposób ktoś chciał pozbyć się czworonoga. Nie byłby to pierwszy taki przypadek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze