- Nie reprezentujemy żadnej partii politycznej, jesteśmy opozycją uliczną - podkreśla Alina Rzewuska z Dębicy. Ona i dziewiętnaście innych osób protestowali przed Sądem Rejonowym w Dębicy przeciwko wprowadzonej ustawie o Sądzie Najwyższym.
Jak podkreślają organizatorzy, nie chcieli, żeby Dębica była białą plamą na mapie Polski i województwa, stąd ich obecność przy ul. Słonecznej. Nie chcą też dalszego niszczenia państwa i sądownictwa przez Prawo i Sprawiedliwość.
- Sądy muszą być niezawisłe, a nie służyć jednej partii - mówi Alina Rzewuska.
Nie wyklucza, że dzisiaj znowu przyjdą pod dębicki sąd, by wyrazić swój sprzeciw i po to, by właśnie w taki sposób wyrazić swój patriotyzm.
- Mamy świadomość, że sytuacja jest trudna, ale nadzieja zawsze wygrywa. Wiem jedno, że przyjdzie taki czas, że ta władza odejdzie - dodaje Rzewuska.
Więcej na temat protestu przeczytacie Państwo w najbliższym wydaniu Obserwatora Lokalnego, który do sprzedaży trafi we wtorek 10 lipca. Zachęcamy do lektury.