Wczoraj wieczorem (9 sierpnia), kwadrans po godzinie 21 wybuchł pożar w Grudnej Górnej (gm. Brzostek).
Na miejsce dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy wysłał trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Dębicy oraz osiem należących do Ochotniczych Straży Pożarnych: Brzostek (2 zastępy), Siedliska Bogusz (2 zastępy), Grudna Dolna (2 zastępy), a także po jednym z Nawsia Brzosteckiego oraz Grudnej Górnej. Na miejscu okazało się, że ogniem objęty jest cały dach budynku stajni.
- Zwierzęta zostały wyprowadzone - informuje mł. bryg. Wiktor Porada z KP PSP w Dębicy.
Działania trwały blisko cztery godziny, a prowadzone były przez pięćdziesięciu strażaków. Ich zadaniem po ugaszeniu ognia było także sprawdzenie budynku kamerą termowizyjną, wyrzucenie i przelanie wodą nadpalonej słomy oraz rozbiórka dachu.
Wiele wskazuje na to, że przyczyną pożaru było uderzenie pioruna. Tak twierdzą świadkowie. W nocy z 9 na 10 sierpnia przez powiat dębicki przetoczyły się burze z potężnymi wyładowaniami atmosferycznymi. Choć Wiktor Porada wyjaśnia, że w dokumentacji strażackiej wpisano: przyczyna nieznana.
Czytaj także: Ogień pojawił się w kuchni