Do sześciu interwencji po wczorajszej burzy wyjeżdżali strażacy ochotnicy.
W Parkoszu i Łękach Dolnych przewrócone przez silny wiatr drzewa uszkodziły linie energetyczne. W Pilźnie na ulicy Kościuszki, w Dębicy na Stromej, w Żdżarach i Kozłowie powalone konary tarasowały drogi.
Strażacy pracowali także w Róży. Tutaj po ulewnym deszczu zagrożony zalaniem był dom. Działania ratowników polegały na zabezpieczeniu workami z piaskiem drzwi wejściowych i do piwnicy, by nie przedostała się przez nie spływająca z pół woda.