Strażacy, policjanci, a także wolontariusze poszukiwali 50-letniego mieszkańca Starej Jastrząbki. Niestety finał tych poszukiwań jest tragiczny.
Zaginięcie mężczyzny zgłosiła policji jego rodzina. Dzisiaj ok. godz. 12:20 ruszyły poszukiwania, do których oprócz policjantów zaangażowani zostali strażacy z Ochotniczych Straży Pożarnych w Borowej, Czarnej, Jaźwin i Starej Jastrząbki.
- A także wolontariusze - podkreśla podkom. Dominika Kopeć z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Poszukiwania trwały na dość rozległym terenie, pomiędzy Starą Jastrząbką, a Jaźwinami i Starym Jawornikiem. Ciało zaginionego znalezione zostało w tej ostatniej miejscowości, tuż po godz. 15.
- Znajdowało się ono w lesie, w rejonie potoku. Wykluczony został udział osób trzecich, a ciało zostało wydane rodzinie - dodaje podkom. Kopeć.
Przyczyną śmierci mężczyzny było zamarznięcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze