Reklama

Poszkodowany 16-latek

09/09/2020 15:38

Wczorajszy dzień był pechowy dla kierowców jednośladów. Oprócz zdarzenia w Kleciach, gdzie motocyklista zderzył się z samochodem, do wypadku z udziałem tym razem skutera doszło w Brzeźnicy.

Tyle tylko, że tam nikt 16-letniemu kierowcy motoroweru nie wyjechał z drogi podporządkowanej, tak jak to było w Kleciach. Jak tłumaczy sierż. szt. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy winny całemu zdarzeniu był pies. A dokładniej jego właściciel.

- Kierujący skuterem poruszał się ulicą Jasną, kiedy z jednej z prywatnych posesji wybiegł pies - mówi Magdalena Baran.

Kierowca chcąc uniknąć zderzenia z czworonogiem wykonał manewr, który zakończył się upadkiem. Na szczęście 16-latkowi nic poważnego się nie stało. Przeżył również pies. Ale skuter został uszkodzony. Teraz problemy czekają właściciela zwierzęcia, który nieodpowiednio go zabezpieczył, przez co doszło do całej sytuacji.

Reklama

Podobnych zdarzeń w powiecie dębickim nie brakowało wcześniej. W ostatni weekend do podobnego doszło w Dębicy na ul. Orlej. Tam również na jezdnię wbiegł pies. Kierujący skuterem 43-latek nie był jednak w stanie stwierdzić, czy zwierze wybiegło z którejś posesji, czy może z jednej z bocznych dróg. Mężczyzna został zabrany przez załogę pogotowia do dębickiego szpitala, ale po badaniach został zwolniony do domu.

Czytaj także: Trzy auta zderzyły się na Legionów

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama