Już po zaprzysiężeniu na nową kadencję poseł Jan Warzecha w holu, prowadzącym do sejmowej restauracji, spotkał owczarka alzackiego. Nie omieszkał zrobić sobie z nim zdjęcia.
Jak informuje na swoim profilu społecznościowym poseł Jan Warzecha, owczarek służy w Straży Marszałkowskiej i czuwa nad bezpieczeństwem w Sejmie.
Pytanie, czy poseł Warzecha, skoro lubi sejmowe owczarki, przystąpi wzorem prezesa Jarosława Kaczyńskiego do parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt?