Trwają aukcje w Domu Sportu w Dębicy. Bilety na niedzielne skoki w Zakopanem wylicytowane zostały za 380 zł, a rower za 650 zł.
Małgorzata Burdzy, szefowa sztabu w Dębicy poinformowała w hali, że podliczono część pieniędzy.
- Mamy już 50 tysięcy złotych. To dużo, bo w poprzednich latach o tej porze mieliśmy dwadzieścia, czasem trzydzieści tysięcy złotych. A jeszcze nie wszystko mamy podliczone - mówiła.
Około pół godziny później, już na Rynku, prowadzący poinformowali, że na koncie sztabu w Dębicy jest już ponad 60 tysięcy złotych.