Małgorzata Burdzy, szefowa dębickiego - jednego z najstarszych w regionie - sztabu WOŚP już w niedzielę wieczorem, podczas finału zorganizowanego w Domu Sportu, była przekonana, że to będzie rekordowy rok. I miała rację!
- Mamy rekord, bez dwóch zdań. Jestem pewna, że przekroczymy 350 tys. zł - mówi Małgorzata Burdzy.
W gminie Czarna zebrano prawie 43 tys.zł, w gminie Dębica blisko 54 tys. zł, w Brzostku 8 tys. zł, w gminie Żyraków prawie 23 tys. zł w Jodłowej 12 tys. zł w sztabie w Dębicy ponad 200 tys. zł, do tego 13 tys. zł z terminali, 12 tys. zł z Allegro. Plus e-skarbonka, w której jest już 5,5 tys. zł.
- I jeszcze 20 tys. zł od Akademii Małego Strażaka i Galerii Raj – dodaje Małgorzata Burdzy.
Zaznacza, że to tylko szacunkowe kwoty, bo pieniądze wciąż spływają. Wciąż aktywnych jest kilka licytacji na Allegro, co więcej - nadal zgłaszają się osoby, które chcą przeznaczyć fanty na aukcję WOŚP.
Jeszcze dziś rano do Zespołu Szkół im. Eugeniusza Kwiatkowskiego przyszedł starszy pan i przyniósł 100 zł. Tłumaczył, że wczoraj pod kościołem nie udało mu się spotkać wolontariuszy, a zawsze wpłaca na Orkiestrę
- Aż serce się ściska ze wzruszenia – mówi szefowa WOŚP w powiecie.
Sumując powyższe dane widać, że całość zapowiada się imponująco. Pełna kwota, jaką udało się zebrać podczas tegorocznego finału znana będzie w czwartek rano. Dla porównania Małgorzata Burdzy podaje sumę, jaką zamknął się poprzedni finał WOŚP w powiecie – 333.19 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
cały czas Polacy robią na złość miejscowym władzom i tłumnie uczestniczą w niesieniu pomocy ...
cały czas Polacy robią na złość miejscowym władzom i tłumnie uczestniczą w niesieniu pomocy ...