Tym razem białą, a nie żółtą farbą nieznany sprawca oblał Memoriał Smoleński na Placu Mikołajkowów. Poseł Jan Warzecha zapowiada, że niebawem wandal będzie miał utrudnione zadanie.
W złapanie sprawcy nie wierzy chyba nikt. Wcześniej dwa razy ktoś oblał farbą pomnik upamiętniający prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz pozostałe ofiary katastrofy pod Smoleńskiem.
- Tym razem białą, a nie żółtą farbą, ale wygląda na to, że zrobiła to ta sama osoba - mówi poseł Warzecha.
Sprawę ma zgłosić na policję, chce również przeglądnąć nagranie z monitoringu. Uważa, że wandal niszczy pomnik na czyjeś zlecenie.
- Wolałbym, żeby złapany został mocodawca, a nie sprawca - wyjaśnia Jan Warzecha i dodaje, że są realizowane pewne pomysły, które utrudnią sprawcy niszczenie memoriału w przyszłości.
M. in. na placu mają zostać zamontowane lepsze kamery.