A wraz z patrolami strażacy i karetki pogotowia. Wczoraj na autostradzie doszło do trzech kolizji drogowych. Posypały się mandaty.
Ulewny deszcz, ograniczona widoczność i śliska jezdnia. Jeśli dodać do tego prędkość niedostosowaną do warunków na drodze, łatwo o nieszczęście. Wczoraj pomiędzy 14:00 a 16;00 na odcinku autostrady biegnącym przez nasz powiat doszło do trzech zdarzeń z udziałem samochodów osobowych.
Najpierw o 14:00 w Kędzierzu kierujący toyotą corollą mieszkaniec Rzeszowa, wypadł z jezdni i uderzył w bariery energochłonne. Kierujący samochodem 23-latek wyszedł ze zdarzenia cało, ale z mandatem w wysokości 1020 zł i punktami karnymi.
Pół godziny później na wysokości Borowej, w takiej samej sytuacji znalazła się obywatelka Ukrainy kierująca mercedesem. 41-latka poniosła identyczne konsekwencje: rozbite auto, mandat i punkty.
Po godzinie policjanci zostali wezwani do trzeciej kolizji na autostradzie, w okolicę Jaźwin. Tym razem za kierownicą mercedesa siedziała 32-latka z Zawierzbia. Również została ukarana mandatem, ale w wysokości 500 zł.
- Policjanci ocenili, że stworzyła mniejsze zagrożenie, niż wypomniani wcześniej kierowcy – mówi asp. Magdalena Stasiak z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Prognozy pogody przewidują, że gwałtowne, ograniczające widoczność i utrudniające jazdę opady w najbliższych dniach będą się powtarzać. Policja apeluje o bezpieczną jazdę, z prędkością dostosowaną do panujących na drodze warunków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze