Padający deszcz i silny wiatr sprawiają, że więcej wyjazdów na interwencje mają strażacy strażacy.
Połamane konary drzew usuwali w Stasiówce, Stobiernej, Nagoszynie oraz Brzostku. W Dębicy przy ulicy Sucharskiego ratownicy zabezpieczali uszkodzony przez wiatr dach. W ciągu ostatniej doby doszło także do jednego podtopienia.
- W Brzeźnicy wypompowywaliśmy wodę z parkingu przed piekarnią, żeby nie doszło do zalania piwnic - tłumaczy bryg. Wiktor Porada, z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Jeżeli pogoda się nie zmieni, może dojść do kolejnych podtopień.
Czytaj także: Dwóch pacjentów uwięzionych w windzie