Reklama

Pokreślili mi przodownika pracy

15/02/2022 09:43
15

godz: 10:00

Temat funkcjonowania cenzury bardzo zainteresował Czytelników, o czym świadczą wpisy na moim blogu. Pozwolę sobie zatem na kolejną opowieść o doświadczeniach młodego dziennikarza z warszawską cenzurą.

Było to po premierze filmu Andrzeja Wajdy Człowiek z marmuru. Władza ograniczała jak mogła dystrybucję tego filmu. Grano go najpierw w jednym kinie Wars na rynku Nowego Miasta w Warszawie. Zamiast tytułu filmu w repertuarze kina w gazetach pisano „wszystkie seanse wyprzedane”. A mimo to publika waliła drzwiami i oknami. Pewno nie udałoby mi się zobaczyć tak szybko tego filmu, ale przypadkowo jeden ze znajomych kupił bilety i zachorował. Zamiast zachować się jak rasowy konik i sprzedać bilety kilka razy drożej odstąpił mi je po cenie zakupu.

Reklama

Cenzura nie pozwalała na recenzje pozytywne. W najlepszym wypadku recenzje były wstrzemięźliwe. Każda redakcja miała jednak obowiązek jakoś wypowiedzieć się na ten temat. Oczywiście najlepiej negatywnie.

Moja redakcja nie chciała się przyłączyć do tego chóru. Partyjni decydenci naciskali. Wybrano kompromisowe wyjście. Zlecono młodemu dziennikarzowi przeprowadzenie rozmowy z bohaterem odbudowy Warszawy Michałem Krajewskim. Postać pomnikowa: pracował na budowach w Moskwie. Gdy wrócił do kraju zainicjował słynne trójki murarskie. Pokazy murowania nowym systemem na warszawskim Mariensztacie były propagandowym spektaklem, ale stawiano domy szybko i dużo.

Reklama

Michał Krajewski, przeszło 70-letni wtedy człowiek, potraktował mnie bardzo poważnie. Uczciwie opowiedział o fałszu i obłudzie wyścigu na cegły i kielnie. Jego opowieść potwierdzała film. Przodownik pracy sprowadzony do roli marionetki. Oczywiście wywiad w takiej formie został bezpardonowo pociachany przez cenzora. W gazecie pokazały się nędzne popłuczyny po wypowiedziach.

Mnie pozostała gorycz bezsilności.

P.S. Widok z 15 piętra bloku na Żoliborzu. Tych domów na zdjęciu nie budowali przodownicy pracy.

Reklama

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2022-02-16 10:48:20

    Interesujący wpis jako świadectwo z tamtej epoki. A teraz czekamy na komentarze "prawdziwych Polaków katolików", którzy tradycyjnie nazwą Pana Andrzeja "komuchem i lewakiem". To też będzie świadectwo. Świadectwo tego, jak propaganda obecnie panującej władzy ogłupiła część społeczeństwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama