Reklama

Pogorzelisko gaszą trzeci dzień

07/04/2020 08:19

Na pogorzelisku po niedzielnym pożarze lasu w Chotowej wciąż trwa akcja dogaszania.

Gaszenie niedzielnego pożaru, który wybuchł około 13, trwało aż do wieczora. Następnego dnia rano strażacy znów byli na miejscu, bo pogorzelisko zaczęło dymić i istniała obawa, że pojawi się ogień. Dziś sytuacja jest taka sama, ratownicy pracują w lesie w Chotowej od 7 rano.

- Ochotnicze Straże Pożarne z Chotowej, Czarnej, Głowaczowej, Borowej, Starej Jastrząbki, Róży i Grabin oraz trzy samochody od nas - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy. 

Reklama

I dodaje, że w zależności od rodzaju i grubości ściółki może się ona tlić przez kilka tygodni, a nawet dłużej.

Rzecznik podkreśla, że strażacy w powiecie od dawna nie mieli do czynienia z pożarem, który wymagałby gaszenia przez kilka dni.

Nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia. Według szacunków Nadleśnictwa Dębica, pożar objął zasięgiem teren o powierzchni ponad 15,5 ha. 

 

Czytaj także: Rano strażacy wrócili do lasu w Chotowej. Akcja trwa. 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama