Od wczoraj opady - chwilami obfite - przechodzą nad całym powiatem. To jeszcze nie koniec deszczu.
W Żdzarach woda wlała się do budynku gospodarczego powodując jego zalanie.
- Do wysokości kolan - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Na miejsce zadysponowani zostali ratownicy z Dębicy, a także jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Czarnej oraz ze Żdżar.
Dziś rano strażacy zostali zaalarmowani w związku z sytuacją w Starej Jastrząbce, gdzie woda zalała posesję i zaczęła podchodzić do domu, grożąc jego zalaniem.
Na miejsce udali się druhowie z czterech jednostek: Borowej, Jaźwin, Starej Jastrząbki oraz z Róży.
Podobne zdarzenie miało miejsce w Jodłowej, gdzie wody opadowe zalały piwnicę. Tutaj też nie obyło się bez interwencji strażaków.
Podobnie jak w Zawadzie. Tam do potoku zwaliło się drzewo, powodując zator, który spiętrzał wodę. Strażaków zawiadomił jeden z mieszkańców, zaniepokojony, że woda zaleje mu podwórko i dom..
Do akcji wyruszyli ochotnicy z Zawady i Nagawczyny - drzewo zostało usunięte.
Również w Łękach Górnych problemem było powalone drzewo. Upadło z powodu podmycia ziemi przez wodę i zatarasowało całkowicie drogę powiatową. Z przeszkodą uporali się strażacy z tamtejszej jednostki OSP. Ochotnicy z gminy Żyraków przed południem wezwani zostali do Bobrowej.
- Istnieje zagrożenie wylania wody z potoku - mówi rzecznik Pawłowski.
Czytaj także: Potężna ulewa i gradobicie