To kolejna taka sytuacja w tej okolicy - w nocy z soboty na niedzielę nieznany sprawca podpalił tuje rosnące wzdłuż ogrodzenia prywatnej posesji przy ul. Wielopolskiej.
Właściciel oszacował straty na 18 tys. zł. Być może tym razem podpalacza uda się złapać, o czym informuje asp. Jacek Bator.
- Policjanci zabezpieczyli nagranie z prywatnego monitoringu - mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
To nie pierwszy taki przypadek w tej okolicy. Ok. 4 nad ranem, w niedzielę 7 czerwca tuje wzdłuż ogrodzenia spłonęły także przy ul. Gawrzyłowskiej. Wtedy pożar zauważyły osoby jadące drogą nr 94 i poinformowały straż pożarną. Straty na Gawrzyłowskiej zostały wycenione na 5 tys. zł.
Zdjęcia i film dzięki uprzejmości naszej Czytelniczki, za co serdecznie dziękujemy.
Czytaj także: Na autostradzie uderzył w bariery