Reklama

Mężczyzna został zatrzymany. Nie przyznaje się

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia do którego doszło w sobotę 19 listopada w Starej Jastrząbce.

Przebieg kolizji pewny jest do pewnego momentu. Wiadomo, że w jednej strony jechał samochód ciężarowy, za kierownicą którego siedział 54-letni mieszkaniec Dąbrowy Tarnowskiej. Mężczyzna rozpoczął omijanie zaparkowanego na poboczu samochodu. W tym czasie z przeciwnego kierunku nadjeżdżał osobowy mercedes, który wpadł w poślizg. Kierowca ciężarówki widząc, co się dzieje próbował zareagować, jednak było już za późno. Doszło do zderzenia mana i mercedesa. I tu relacja przedstawiana przez kierowcę ciężarówki oraz jego pasażera różni się od tej przedstawionej przez osoby jadące w mercedesie.

Po przyjeździe policji znajdująca się w mercedesie kobieta oświadczyła, że to ona kierowała samochodem. Tyle tylko, że 54-latek z Dąbrowy Tarnowskiej, a także pasażer ciężarówki twierdzą, że w chwili zdarzenia za kierownicą siedział mężczyzna, który również znajdował się na miejscu.

Reklama

- Według świadków państwo się przesiedli - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Mundurowi przebadali kobietę. Była trzeźwa. Badaniu poddany został również 49-letni mieszkaniec Borowej, który utrzymywał, że był pasażerem mercedesa. On wydmuchał 1,42 promila. Został zatrzymany w policyjnym areszcie, usłyszał już zarzuty, do niczego się nie przyznaje. Sprawę rozstrzygnie sąd.

Czytaj także: Głosowanie potrwa do końca miesiąca

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama