Reklama

Podejrzany o gwałt nadal się nie przyznaje. Jest akt oskarżenia

Sześć zarzutów postawił prokurator mieszkańcowi gminy Dębica. Najpoważniejszy z nich to gwałt.

Mężczyzna jest oskarżony o to, że w lutym tego roku zwabił do opuszczonego budynku 16-latka. Wykorzystując psa i posługując się i groźbami zastraszył chłopca, po czym zmusił go do obcowania płciowego. Dwa kolejne zarzuty dotyczą gróźb karalnych, jakie kierował pod adresem kolegów 16-latka. 
Kamil Ł. jest także oskarżony o kradzież paliwa na stacji benzynowej w Ropczycach, prowadzenie samochodu pod wpływem amfetaminy i marihuany oraz posiadanie narkotyków. 
- Przyznał się jedynie do kradzieży i posiadania substancji odurzającej, pozostałym zarzutom zaprzecza - mówi Tomasz Zwierzyk, zastępca prokuratora w Dębicy.
Oskarżony przebywa w tymczasowym areszcie. To jego pierwszy konflikt z prawem, dotychczas nie był karany.
Za czyny, których według śledczych się dopuścił, grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Bezpieczna droga do szkoły, policja apeluje

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama