Do nietypowego zdarzenia doszło w Dębicy na ulicy Rzeszowskiej. Nastolatka spowodowała kolizję i uciekła z miejsca zdarzenia.
W sobotę wczesnym popołudniem przez Dębicę przejeżdżała samochodem 19-latka z Mielca. To ona powiadomiła policję, o tym co zaszło, kiedy zbliżała się do przejścia dla pieszych.
- Z relacji kierującej oplem i świadków wynika, że na pasy wjechała nagle nastolatka na rowerze – opowiada asp. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Ani rowerzystka ani kierująca samochodem nie zdołały wyhamować. Rower uderzył przodem w prawy przedni bok samochodu. Na skutek uderzenia jednoślad się przewrócił, a rowerzystka upadła na ziemię.
- Po czym nie czekając na przyjazd policji, wsiadła na rower i odjechała – mówi Magdalena Baran.
I dodaje, że kierująca samochodem próbowała zatrzymać sprawczynię kolizji, zapytała, czy nic jej się nie stało. Dziewczyna jednak uciekła z miejsca zdarzenia i policjantom nie udało się ustalić jej personaliów.
Magdalena Baran przypomina, że wjeżdżanie na przejście dla pieszych na rowerze jest zabronione i bardzo niebezpieczne.
- Rowerzyści, a także jeżdżący na hulajnogach często o tym zapominają, a to złamanie przepisów ruchu drogowego, za które grozi mandat karny – wyjaśnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze