Około promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierujący toyotą mężczyzna, który doprowadził do zderzenia w Wiewiórce.
Była godz. 16:30. Drogą powiatową od strony Dębicy jechała 33-letnia mieszkanka powiatu dębickiego, która kierowała seatem. Z przeciwnego kierunku, od strony Róży, jechała osobowa toyota, za kierownicą której siedział 52-letni mężczyzna, również mieszkaniec powiatu dębickiego.
- Mężczyzna w pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z pojazdem kierowanym przez kobietę - mówi podkom. Dominika Kopeć z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Kierująca seatem odniosła obrażenia i została przewieziona do dębickiego szpitala. Z kolei kierujący toyotą 52-latek musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Fakt spowodowania wypadku nie jest jego jedynym przewinieniem.
- Mężczyzna odpowie też za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, wydmuchał około promila alkoholu - wyjaśnia podkom. Kopeć.
Na miejscu oprócz policji działali również strażacy-ochotnicy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Żyrakowie i Górze Motycznej.
AKTUALIZACJA:
Jak informuje podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy mężczyzna badany był kilka razy. Najwyższy wynik - 1,17 promila. Są też dobre informacje - poszkodowana w zdarzeniu 33-latka po badaniach została zwolniona do domu, a obrażenia jakich doznała nie zagrażają jej zdrowiu i życiu.
- Dlatego też sprawca odpowie teraz za spowodowanie kolizji znajdując się w stanie nietrzeźwości, co kwalifikowane jest jak wykroczenie, a także za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, co już jest przestępstwem - podkreśla podinsp. Mytkoś.
Czytaj także: Kobieta straciła 28 tysięcy złotych. Mężczyzna z zarzutami