Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości rozdawali kobietom kwiaty oraz miód z lokalnych pasiek. Na ich czele stał kandydat PiS w wyborach na burmistrza Mateusz Kutrzeba.
- Chcieliśmy wszystkim dębiczankom złożyć najserdeczniejsze życzenia płynące prosto z serca, przede wszystkim odwagi w życiu codziennym, przedsiębiorczości w życiu zawodowym, pomyślności i trafnych wyborów w nadchodzących wyborach samorządowych - powiedział Kutrzeba.
Zaraz potem zdradził kolejny konkret swojej kampanii wyborczej, który odnosi się do Karty Mieszkańca.
- Już jutro całościowo przedstawię jego założenia, ale dzisiaj chciałem odnieść się do pań, do mieszkanek miasta - kontynuował kandydat PiS.
Obiecał, że kiedy zostanie burmistrzem to kobiety będą mogły bezpłatnie korzystać z oferty kulturalnej i sportowej w mieście, czyli np. z muzeum, lodowiska, basenu, itp. Ale tylko te, które rozliczają swoje dochody w Dębicy i tylko w Dzień Kobiet. Kutrzeba od razu podkreślił, że takie benefity dotyczyłyby także dzieci, mężczyzn, seniorów w dniu ich święta. Chwilę później radni i kandydaci PiS do rady: Mateusz Cebula, Jerzy Polniaszek, Paweł Kędzior, Paweł Pieniążek, Dawid Kulig oraz Mateusz Kutrzeba i starosta Piotr Chęciek ruszyli dębickimi ulicami wręczając paniom tulipany i wspomniany miód. Na słoiczkach znajdowała się informacja o tym, że Mateusz Kutrzeba kandyduje w najbliższych wyborach na burmistrza miasta.
Do ciekawej sytuacji doszło na Zielonym Rynku, gdzie panowie z PiS spotkali kandydatki Koalicji Obywatelskiej do Rady Miejskiej w Dębicy Martę Kabarę-Dziadosz i Monikę Sztorc. Obie walczą również o prawa kobiet. Panie prezenty od panów przyjęły i podziękowały, ale Marta Kabara-Dziadosz wyjaśniła, że zamiast kwiatka i miodu wolałaby, aby przedstawiciele PiS zadbali o prawa kobiet. Doszło do wymiany zdań zakończonej ustaleniami, że pomiędzy kandydatkami KO, a panami z PiS dojdzie do debaty na temat praw kobiet właśnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wszystko żenujące. Jak można tak nisko upaść.
Pani Kabara to umie chyba tylko o tak zwanych prawach kobiet opowiadać. Domaga się aborcji i innych "praw". Niech idzie do swojego koalicjanta - pana Hołowni, którego ludzi ma na listach swoich do miasta i z nim gada o tym, czemu zamroził temat aborcji na po wyborach.
Dajcie spokój z tą całą Kabarą-Dziadosz. W kółko aborcja, błyskawice, osiem gwiazdek i takie tam. Normalnie Marta Lempart wersja dębicka. To wybory samorządowe a nie do sejmu, w których z kretesem przepadła. Samorząd to nie miejsce na jej ideologiczne wzmożenia.
wszystko żenujące. Jak można tak nisko upaść.
Pani Kabara to umie chyba tylko o tak zwanych prawach kobiet opowiadać. Domaga się aborcji i innych "praw". Niech idzie do swojego koalicjanta - pana Hołowni, którego ludzi ma na listach swoich do miasta i z nim gada o tym, czemu zamroził temat aborcji na po wyborach.
Dajcie spokój z tą całą Kabarą-Dziadosz. W kółko aborcja, błyskawice, osiem gwiazdek i takie tam. Normalnie Marta Lempart wersja dębicka. To wybory samorządowe a nie do sejmu, w których z kretesem przepadła. Samorząd to nie miejsce na jej ideologiczne wzmożenia.