Reklama

Ostre spięcie na ostatniej sesji w kadencji - zdjęcia

08/10/2018 22:36

To była ostatnia taka sesja w obecnej kadencji Rady Miejskiej. Radni dziękowali za cztery lata współpracy, a burmistrz Mariusz Szewczyk wręczył im upominki.

Wszyscy radni obecnej kadencji ubiegają się o mandat na kolejną, ale szanse na to, że go otrzymają w komplecie są raczej niewielkie. Niektórzy więc postanowili skorzystać z tego, że być może widzą się ostatni raz z koleżankami i kolegami w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego i dziękowali za wszystko, co udało się wspólnie osiągnąć. Radna Katarzyna Rostowska-Machnik przeczytała wiersz Matki Teresy z Kalkuty, natomiast burmistrz Mariusz Szewczyk dziękował i przepraszał.

- Dziękuję za merytoryczne rozmowy, za to że czas spędzony na komisjach przynosił efekt. Myślę, że może wiele rzeczy nas różniło, ale naszą pracę widać w Dębicy. Swoim kolegom Mateuszowi (Kutrzebie - przyp. red.), jak i Piotrkowi (Michoniowi - przyp. red.) również życzę sukcesu w staraniu się o fotel burmistrza. Jeśli coś złego z mojej strony było wobec Państwa, to chylę głowę i serdecznie przepraszam. Wszystkiego dobrego - powiedział Mariusz Szewczyk.

Reklama

Sielski obraz na końcu sesji odbiegał jednak od tego, co miało miejsce wcześniej. Wszystko za sprawą radnego Mateusza Cebuli, który dopytywał burmistrza m.in. o to, ile pieniędzy z Unii Europejskiej pozyskał w tej kadencji Urząd Miejski.

Radnemu taka kwota nie wychodzi

- Jawi się pan jako ekspert od środków unijnych, mówi pan o tym dużo. Wicepremier (Jarosław Gowin - przyp. red.) jak tu był, to też to podkreślał, więc chciałbym uzyskać informację ile urząd pozyskał środków z Unii Europejskiej w tej kadencji. Jeżeli mógłbym usłyszeć tę informację to teraz - powiedział Mateusz Cebula.

Reklama

Burmistrz Mariusz Szewczyk wyjaśnił, że jeśli radny chce, to może przygotować mu dokładną odpowiedź na piśmie. Po chwili dodał jednak, że jest to ponad 115 mln zł.

Cebula stwierdził, że Mariusz Szewczyk, jak i jego zwolennicy rozpowszechniają informację o kwocie 115 mln zł m.in. w mediach społecznościowych, a z tym radny zgodzić się nie chce. Przedstawił burmistrzowi dane ze strony www.funduszeeuropejskie.gov.pl.

- No i nijak 100 mln z Unii dla miasta nie wychodzi - dodał Cebula.

Według zamieszczonych tam informacji - co podkreślał Cebula - jeśli liczyć wszystkie projektu złożone przez miasto i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej to do miasta z UE trafiło 35 mln, a ogólna wartość projektów to 63 mln zł. Jeśli do tego doliczone zostaną inwestycje Wodociągów Dębickich, to pieniądze z unii wzrastają do 58 mln zł, a ogólna wartość do 107 mln zł. Według radnego burmistrz do podawanej przez siebie kwoty dolicza wartość wniosków składanych przez firmy, instytucje i stowarzyszenia.

Reklama

- Pan sobie wliczył do tej statystyki ciężką pracę innych - stwierdził Mateusz Cebula.

Radny wezwał burmistrza do sprostowania tych informacji we wszystkich mediach, w których podawał kwotę 115 mln zł.

- Bardzo szybko, chyba że musimy się bawić w instrumenty formalne, przewidziane na okres, w którym się znajdujemy - dodał Cebula, mówiąc o pozwie w trybie wyborczym.

Te słowa wywołały zdziwienie u niektórych radnych, także z koalicji PiS/WZD, w której działa Mateusz Cebula. Na tym jednak nie zakończył swojej przemowy.

Reklama

Umowa, czy list intencyjny?

Dopytywał również o odwiert geotermalny. Jak stwierdził Cebula, burmistrz najpierw informował o podpisaniu umowy na jego wykonanie, a potem mówił o podpisanym liście intencyjnym w tej sprawie.

- I mówił pan, że pieniądze są już prawie na koncie. Chciałbym wiedzieć, co pan ostatecznie podpisał - pytał dalej.

Burmistrz Mariusz Szewczyk w końcu zabrał głos. Dało się wyczuć, że słowa Mateusza Cebuli go zdenerwowały.

- Panie radny, jeżeli jest pan moim fejsbukowym fanem i tyle zła, brudu wylewa pan na moją osobę, to prosiłbym, żeby to nie było tematem sesji. To po pierwsze. Po drugie powiedziałem panu, że przygotuję wyliczenie pieniędzy pozyskanych z Unii w różnych konfiguracjach i myślę, że na tym ten temat skończę. A odnośnie odwiertu geotermalnego, nigdy nie mówiłem, że pieniądze są na koncie. Co do tego, czy powiedziałem umowa, czy list intencyjny być może doszło do przejęzyczenia. Podpisaliśmy z panem wiceburmistrzem Wojciechem Iwasieczko list intencyjny w Warszawie - wyjaśnił Mariusz Szewczyk.

Reklama

Cebula nie odpuszczał. Nawoływał burmistrza do mówienia o faktach, bo mieszkańcy Dębicy nie wiedzą, czy odwiert będzie, czy nie i kiedy wody termalne popłyną.

- Z tego co wiem były to uzgodnienia przedprojektowe o randze notatki służbowej, co nawet nas nie przybliża do odwiertu, więc wyrażajmy się precyzyjnie - mówił dalej Mateusz Cebula.

Burmistrz zapytał go, czy chce aby ten odwiert powstał. Radny dał odpowiedź twierdzącą, a Mariusz Szewczyk zaapelował do niego, aby dopingował tę inwestycję, by znalazły się na nią pieniądze.

Reklama

- Myślę, że pan wicepremier Gowin to na pewno panu załatwi - rzucił Cebula, znów nawiązując do udzielonego Szewczykowi poparcia przez wicepremiera.

Padło pytanie o Kraków

Te słowa kolejny raz wywołały zdenerwowanie u Mariusza Szewczyka, który zaapelował do przewodniczącego rady Ryszarda Pękali o pilnowanie porządku na sali obrad.

- Dość uszczypliwych uwag. To ja się pana zapytam panie radny, czy pan na stałe zamieszkuje w Krakowie, tylko to chcę wiedzieć - dopytywał Szewczyk.

Mateusz Cebula poprosił o przedstawienie dowodów na to, że mieszka w Krakowie. W tym momencie do dyskusji włączyła się radna Joanna Ożóg.

Reklama

- Mamy dowody, mamy dowody. Spokojnie - powiedziała.

Według Mateusza Cebuli ta kwestia nie jeden raz była dyskutowana na posiedzeniach rady.

- Bardzo proszę przedstawić dowody, bo chyba faktycznie tryb wyborczy trzeba będzie uruchomić, tylko już nie na podstawie anonimów, które na policje wpływają, o których ja wiem i źródło tych anonimów zdaje się teraz być prawdopodobne. Nigdy nie ukrywałem, że pracuję w Krakowie, mam możliwość pracy zdalnej i z niej korzystam - odpowiedział Cebula.

Choć regulamin posiedzeń RM mówi, że każdy radny ma prawo przemawiać nie więcej niż trzy minuty, to Mateusz Cebula tę granicę przekroczył, na co zwrócił mu uwagę przewodniczący Pękala. To jednak nie zatrzymało radnego, który nadal zadawał pytania włodarzowi Dębicy. Tym razem o jego wypowiedzi w mediach o planowane inwestycje w 2019 roku. Radny chce, aby burmistrz opublikował ich wykaz wraz z informacją, w jaki sposób będą finansowane.

Reklama

- To jest mój program wyborczy. To, co napisałem,  to za to odpowiadam - odparł Szewczyk.

Cebula nie odpuszczał i dodał, że nie chodzi mu o program wyborczy Szewczyka, a o doniesienia prasowe, z których wynika, że burmistrz niektóre inwestycje wpisał do budżetu na przyszły rok. Chodzi m.in. o remont ul. Brzegowej. Na koniec zapytał, czy burmistrz złożył już zawiadomienie na policję o włamaniu na jego konto na Facebooku, o czym informował kilka dni temu burmistrz.

- To również moja prywatna sprawa. Proszę zwrócić się do organów z prośbą o informację, czy złożyłem takie zawiadomienie - odpowiedział włodarz.

Reklama

Mimo wszystko ostatni akcent sesji był dużo milszy. Burmistrz wręczył radnym podziękowania. Uścisnął dłoń wszystkim, z każdym zamienił kilka słów. Z każdym poza poza Mateuszem Cebulą. Już po sesji wielu radnych nie ukrywało zdziwienia zachowaniem najmłodszego radnego, wyjaśniając, że ostatnie posiedzenie nie jest po to, by robić kampanię wyborczą, a już na pewno nie tak ostrą.

Komentarze po sesji

Już po sesji poprosiliśmy burmistrza Mariusza Szewczyka i radnego Mateusza Cebulę o komentarz do całej dyskusji.

Reklama

- Co tu komentować? Mam ponad pięćdziesiąt lat, staram się być lojalny. Przestrzegałem umowy o współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. Pan Mateusz jest młodym człowiekiem, życzę mu wszystkiego dobrego i serdecznie go pozdrawiam - powiedział burmistrz.

Szerszego komentarza udzielił radny Cebula, który stawiane burmistrzowi zarzuty podtrzymuje. Wypowiedział się krótko także o formie swojej wypowiedzi.

-  Na sesji były emocje, forma mojej wypowiedzi mogła wydawać się nieco zaczepna, ale nie zmienia to meritum - powiedział Mateusz Cebula.

 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama