Zakończyła się trwająca kilka godzin operacja Róży Dąbrowskiej. W Palley European Insitute prowadził ją zespół pod kierunkiem dra Drora Palley"a z USA.
- Dr Palley zapewnił nas, że wszystko przebiegło perfekcyjnie. Na chwilę obecną oddycha samodzielnie, śpi w sali pooperacyjnej, na której musi spędzić noc. Ma podawane dożylnie antybiotyk i środki przeciwbólowe. Dziękujemy Wam wszystkim za troskę i dobre słowo! - piszą na profilu fejsbukowym rodzice Różyczki.
Operacja była możliwa, dzięki pomocy wielu ludzi dobrej woli, dzięki którym udało się na nią zebrać ponad 400 tys. zł.
AKTUALIZACJA: W niedzielę 12 stycznia Róża wyszła ze szpitala. Rodzice mają nadzieję, że nóżka będzie się dobrze goić. W poniedziałek 20 stycznia wracają do Warszawy na wizytę kontrolną i zmianę opatrunków.
Więcej o chorobie dziewczynki możesz przeczytać w artykule Tylko dr Palley daje im nadzieję, że nóżka Róży się nie złamie
Czytaj też Sprawdź, komu możesz przekazać 1 procent