Do niebezpiecznego zdarzenia doszło dzisiaj na drodze nr 73, na granicy Pilzna i Strzegocic.
Od Jasła, w kierunku Pilzna jechał ciągnik siodłowy mercedes z naczepą. Za kierownicą ciężarówki siedział 36-letni mężczyzna, który rozpoczął manewr skrętu w lewo, na parking obok Rancza Taurus, na tzw. Bajorkach. W tym samym czasie, od Pilzna w kierunku Jasła jechała alfa romeo, kierowana przez 41-letniego mieszkańca Pustkowa. W pojeździe znajdowało się także dziecko. Kierowca włoskiego samochodu zaczął hamować. Chcąc uniknąć zderzenia z większym pojazdem odbił w prawo, wjechał na pas zieleni i uderzył w przydrożną reklamę.
- Do kontaktu obu pojazdów nie doszło - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Kierowca alfy skarżył się na ból kręgosłupa. Został zabrany przez załogę pogotowia do szpitala. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Pilzna. Oprócz nich na miejsce skierowani zostali także z strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy oraz ich koledzy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pilźnie.
Czytaj także: Porzucony bagaż, ewakuacja dworca i policyjni pirotechnicy