Reklama

Nasz Dom padł, a chłop został

04/10/2018 15:03

AWS padł, Nasz Dom też, chociaż podobno zbudowany był na solidnych fundamentach, a chłop został - tak Roman Roztoczyński przedstawił się jako kandydat Koalicji Obywatelskiej Ziemi Dębickiej na radnego miejskiego.

Po czym dodał, że ma nadzieję, iż koalicja przetrwa dłużej. I wskazywał na swoje samorządowe doświadczenie.

Rzeczywiście, 69-letni rzemieślnik, zajmujący się piekarstwem, choć dziś już na emeryturze, po raz pierwszy został radnym miejskim w 1998 roku. Wybrany został wtedy z listy Akcji Wyborczej Solidarność.

W 2002 r. do rady wszedł po rezygnacji Józefa Sieradzkiego, który został sekretarzem miasta, jako drugi z największą liczbą głosów na liście komitetu Nasz Dom. Podobna sytuacja zdarzyła się w marcu 2007 roku, gdy z mandatu zrezygnował Marek Grabowski (został prezesem Administracji Domów Mieszkalnych), a Roman Roztoczyński zajął jego miejsce, ponownie reprezentując komitet Nasz Dom.

Reklama

Wygrał też wybory i był radnym miejskim w latach 2010-2014, ale tym razem z listy Platformy Obywatelskiej.

W tegorocznych wyborach kandyduje w okręgu nr 1. Prezentacja kandydatów KOZD miała miejsce w Dworku Dębickim.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama