Samochód prowadzony przez mieszkankę Łęk Górnych uderzył w ogrodzenie w Żdżarach. Do podobnego zdarzenia doszło wczoraj także w Brzeźnicy.
Jak ustalili policjanci, kobieta jadąca rano samochodem marki Hyunday nie dostosowała prędkości do panujących na drodze warunków. W wyniku tego na łuku jezdni nie udało jej się zapanować nad autem. Samochód wypadł z drogi i zatrzymał się na płocie pobliskiej posesji. Ogrodzenie zostało uszkodzone, podobnie jak znak drogowy, który znalazł się na trasie Hyundaya. Kierująca wyszła ze zdarzenia bez szwanku. Została pouczona przez policjantów. Na miejscu oprócz policji pracowali druhowie z jednostki OSP w Żdżarach.
Również w Brzeźnicy, tyle że wieczorem, doszło do podobnego zdarzenia.
- Poinformował o tym właściciel posesji, gdzie zniszczone zostało ogrodzenie. Nie widział zdarzenia, ale od świadka wie, że ktoś wjechał w nie samochodem - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Policjanci ustalają sprawcę tej kolizji.
Fot. OSP Żdżary
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Całe szczęście że nikogo nie zabiła idącego chodnikiem. Równie dobrze mogło tam być dziecko. Odbierać prawo jazdy i za kraty!
Całe szczęście że nikogo nie zabiła idącego chodnikiem. Równie dobrze mogło tam być dziecko. Odbierać prawo jazdy i za kraty!