Dwa fordy i volkswagen brały udział w nocnym zderzeniu na skrzyżowaniu ul. Rzeszowskiej z Kościuszki i Strażacką w Dębicy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zgłoszenie do służb dotarło o godz. 23:55. Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci winną zdarzenia była 20-letnia mieszkanka Siedlisk Bogusz, która podróżowała fordem fiestą. Młoda kobieta jechała ul. Strażacką i wjechała na skrzyżowanie z Rzeszowską. Zrobiła to pomimo tego, że nie upewniła się, czy może bezpiecznie pokonać drogę z pierwszeństwem przejazdu. W tym samym czasie od strony Rzeszowa jechał samochód marki volkswagen passat. Jego kierowca nie miał szans wyhamować i z impetem uderzył w bok fiesty. Na tym jednak nie koniec.
W wyniku zderzenia z volkswagenem ford przemieścił się i uderzył w kolejną fiestę, której kierowca stał na ul. Kościuszki i oczekiwał na możliwość wyjazdu z drogi podporządkowanej. Na miejsce konieczne było wezwanie pogotowie. Ratownicy przebadali jednego z uczestników zdarzenia, ale jego obrażenia nie były poważne. Choć wyglądało poważnie, to sytuacja została zakwalifikowana jako kolizja. Kierująca fiestą 20-latka ukarana została mandatem karnym w kwocie 500 zł i 6 punktami karnymi. Przez ponad godzinę ruch na ul. Kościuszki, w rejonie skrzyżowania był zamknięty
Czytaj także: Auto w rowie, a kierowca w szpitalu