Miejsce, które kiedyś było przyblokowym placem zabaw, dziś już nim nie jest. Marek Grabowski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Igloopol twierdzi, że w przyszłości powstanie tam parking.
Spacerując po osiedlu Słonecznym i przechodząc obok bloku Witosa 3 można się mocno zdziwić. Na niewielkiej działce wyglądającej jak zaniedbany plac zabaw w piaskownicy rosną kwiaty i pomidory. Wokół pomidorów powbijane są nawet kołki aby nikt ich nie zniszczył.
Piaskownica w związku z tym nie nadaje się do użytku. Zresztą sądząc po jej stanie piasku nie widziała od dawna. Za to urządzenia które również znajdują się na tej działce spokojnie mogłyby jeszcze posłużyć dzieciom.
Tymczasem Marek Grabowski tłumaczy, że wbrew pozorom, miejsce to od dawna placem zabaw już nie jest.
- To jest teren wyłączony z użytkowania, który na razie przekazaliśmy pod opiekę jednemu z mieszkańców, stąd te pomidory w piaskownicy - tłumaczy.
Dodaje, że w tym miejscu spółdzielnia planuje budowę kilku miejsc parkingowych, ale wstrzymuje się z pracami do czasu remontu ulicy Witosa, która należy do miasta. A że ten na razie pozostaje wyłącznie w sferze planów, to pomidory w piaskownicy zagrożone nie są. A co z urządzeniami, które się tam znajdują?
- Mamy na osiedlu 12 placów zabaw wyposażonych w certyfikowane urządzenia, na których dzieci mogą się bawić. A te to już zabytek - śmieje się prezes.
Przeczytaj również: FAME MMA 11: Piotr Szeliga ponownie wejdzie do oktagonu