Takiego menu nie powstydziłaby się najlepsza pierogarnia: były pierogi w smakach tradycyjnych, ale i takich, których na co dzień nie widujemy na stołach: o smaku pizzy, z cukinią, z bananami, albo ze swojską kiełbasą. W kolorowym cieście, zapiekane, mniejsze, większe, inspirowane kuchniami świata, jak gruzińskie chinkali przygotowane przez gospodynie z koła Czerwone Jabłuszko w Pustkowie.
Każde z kół, które wzięły udział w Święcie Pieroga miało się czym pochwalić.
- Przygotowałyśmy około 1500 pierogów w 15 smakach - mówi Halina Baran z KGW w Paszczynie.
- A ja to wszystko musiałem próbować. Proszę popatrzeć, jak mi brzuch urósł - śmieje się jej mąż Ryszard, zaręczając, że wszystkie pierożki były smaczne.
Kawałek dalej swoje stoisko rozłożyły gospodynie z koła w Pustkowie Krownicach. Panie ubrane w kolorze fuksji, a na stole...pierogi w cieście tej samej barwy. Z opisem, że wprawdzie różowe, ale charakterne.
- To tak, jak my. A jest ich tak dużo, jak dużo chciałybyśmy mieć członkiń - zdradza Lidia Tabor, szefowa koła.
Razem z koleżankami w przededniu imprezy ulepiły około 1300 pierogów. Nie każda u siebie w domu, bo na przygotowania umówiły się w remizie. Zaczęły w sobotę o 16:00, a na 21:00 były już w domach. Pierogi gotowe, remiza posprzątana na błysk.
- Razem lepiej się pracuje - zapewnia.
W ofercie koła takie rarytasy jak pierogi pod nazwą sierpniowe lato z farszem z cukinii, ziemniaków i suszonych pomidorów. Ale też z serem, truskawkami.
Na stole koła z Brzeźnicy trafiam na pierogi z bananami. Zofia Strzelczyk zapewnia, że to wcale nie taki rzadki przysmak i często serwuje go w swoim domu. Przed zawinięciem w ciasto banany trzeba pokroić na paski, skropić sokiem z cytrynu i lekko oprószyć kaszą manną.
Uwagę przykuwają pierogi w kolorze soczystej zieleni. Tajemnica tkwi w tym, że do ciasta dodany został szpinak.
KGW Oaza zaskoczyła jurorów pierogiem zawijanym pod nazwą kobra. Nietypowe było w niej także nadzienie o smaku pizzy. Klub Aktywnych Kobiet z Kozłowa przygotował pieroga nadziewanego...pierogami.
Ale takich kulinarnych zaskoczeń było więcej, co nie znaczy, że kolejki nie ustawiały się do tych najbardziej tradycyjnych smaków: pierogów ruskich i z kapustą, które przygotowały między innymi koła z Nagawczyny i Stasiówki.
Wszystkie przysmaki zostały rozdane uczestnikom imprezy, podobnie jak pierogi przygotowane przez firmę Mateo, wieloletniego partnera wydarzenia..
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze