Samotną i przerażoną dziewczynkę w lesie przedstawia obraz namalowany przez Elżbietę Kurowską. Zatytułowany jest Eileen. Autorka chce pomóc ludziom uwięzionym na polsko-białoruskiej granicy.
- Kochani Znajomi i Znajomi Znajomych! W czwartek, po kolejnej niespokojnej nocy, wyrzuciłam z siebie emocje na płótno. To obrazek 50x60, akryl, tytuł: Eileen. Imię zaginionej czteroletniej dziewczynki z Iraku. Jak słusznie zauważyła moja przyjaciółka, to może być wyraz stanu duszy każdego z nas. Każdego, kto przeżywa tragiczną sytuację ludzi na polsko-białoruskiej granicy. Postanowiłam wystawić obrazek na aukcję, która będzie trwała od teraz do 18 grudnia, do godziny 24.00 - napisała na swoim fecebookowym profilu Elżbieta Kurowska.
Odzew był natychmiastowy, pojawili się pierwsi zainteresowani kupnem obrazu i wsparciem ludzi uwięzionych na granicy. Cena wyjściowa, zaproponowana przez autorkę, wynosiła 50 zł. Koszty transportu i oprawy obrazu Elżbieta Kurowska wzięła na siebie.
Aukcja trwa do soboty 18 grudnia. Zakończy się o 24:00. Dziś kwota zaproponowana za obraz to 2400 zł.
Czy będzie więcej? Jak deklaruje Elżbieta Kurowska cała kwota zostanie wpłacona na konto wybranej organizacji bezpośrednio wspierającej ludzi na granicy.
Każdy, kto chce wziąć udział w licytacji, może to zrobić na profilu FB autorki.
Wcześniej Elżbieta Kurowska zorganizowała zbiórkę darów dla imigrantów. Sama zawiozła je w pobliże granicy i przekazała organizacjom pomocowym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Grosza bym niedał
Grosza bym niedał