Reklama

Na drogę wybiegły dziki

Kierowca ciężarowego iveco nie zdążył wyhamować.

Do zdarzenia doszło w nocy na drodze krajowej w Machowej,. Jadący ciężarówką obywatel Ukrainy  nie zdołał wyhamować, kiedy na drodze pojawiły się dziki. Auto zderzyło się ze zwierzętami, dwa zginęły na miejscu. Samochód został uszkodzony, ale kierowcy nic się nie stało. Został zbadany przez policję, był trzeźwy.

Na miejscu pracowali strażacy z OSP KSRG w Łękach Dolnych, którzy uprzątnęli drogę po kolizji.

Jacek Bator, rzecznik prasowy policji w powiecie ocenia, że do wypadków z udziałem dzikiej zwierzyny na naszych drogach dochodzi regularnie i apeluje do kierowców o ostrożność.

Reklama

- Trzeba pamiętać, że to tereny zalesione i dzikie zwierzę w każdej chwili może pojawić się na drodze. Nie tylko w nocy - mówi.

Rok temu na tej samej drodze doszło do potrącenia wilka.

Czytaj także: Wiatr łamał drzewa jak zapałki

Fot. OSP KSRG Łęki Dolne

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    warchlaki pytają... - niezalogowany 2022-02-18 17:33:09

    Kierowca trzeżwy. A dziki?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama