To nie był dobry dzień dla cudzoziemca, który przyjechał na targ do Dębicy, by sprzedać towar oznaczony logotypami znanych światowych marek. Nie tylko go stracił, ale jeszcze dostał mandat za handel z pominięciem wymogów fiskalnych.
Jedno z dębickich targowisk kontrolowali funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu wraz z pracownikami Urzędu Skarbowego w Dębicy. Owocem tej kontroli było zatrzymanie do dalszego postępowania 539 sztuk odzieży z logotypami znanych światowych marek, co do której zachodzi podejrzenie, że mogą naruszać prawo własności przemysłowej. Towar, którego rynkowa wartość szacowana jest na ponad 57 000 zł, sprzedawał jeden z handlujących tam cudzoziemców. Żeby tego było mało, to prowadząc sprzedaż nie prowadził ewidencji wymaganej w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej. Został więc przez kontrolerów z US ukarany mandatem za działalność niezgodną z przepisami podatkowymi.
Tego samego dnia kontrolerzy z US wystawili jeszcze pięć takich mandatów karnych (czterem mężczyznom i jednej kobiecie) na łączną kwotę blisko 4 000 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tyle mandatów na łączną kwotę 4tys zł? śmiech na sali! powinni każdemu dać po 5tys kary to by coś pomogło a tak to sami ukarani się z tego śmieją
tyle mandatów na łączną kwotę 4tys zł? śmiech na sali! powinni każdemu dać po 5tys kary to by coś pomogło a tak to sami ukarani się z tego śmieją