Prezenty podopiecznym świetlic prowadzonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i domy dziecka Hanka i Jaś zawiozą w sobotę 7 grudnia.
Przygotowania do tej akcji dębickie środowisko motocyklowe rozpoczęło zaraz po Wszystkich Świętych. Wtedy to, jak twierdzi Paweł Brożyna, który od 10 lat odpowiada za prezenty dla dzieci ze świetlicy (za dom dziecka od początku odpowiedzialni są Jacek Ciołkosz oraz Agata i Mariusz Wiatrowie) zwrócili się do Małgorzaty Grabowskiej z DD Hanka i Jaś oraz Marzeny Sochy, szefowej MOPS, z prośbą o informację, co potrzeba ich podopiecznym.
W tym roku listy do św. Mikołaja napisało 25 dzieci z Hanki i Jasia. Osoby chętne do ufundowania im paczek mogą zgłaszać się pod nr tel. 505 142 560. Według motocyklistów w domach dziecka przydałyby się również: drukarka wielofunkcyjna, pistolety do kleju na gorąco + kleje, opiekacz do kanapek, suszarki na ubrania, kolorowe ręczniki, pościele, prześcieradła, chemia gospodarcza, bon do sklepu AGD, odkurzacz przemysłowy, gilotyna do cięcia papieru i słodycze.
Poza tym potrzebne są też pieniądze na ufundowanie paczek dla 62 podopiecznych świetlic prowadzonych przez MOPS, w tym dzieci z Ukrainy. By je zebrać motocykliści uruchomili zrzutkę, którą znaleźć można pod tym linkiem: https://zrzutka.pl/guaepz
Pieniądze przydadzą się nie tylko na zakup słodyczy i drobnych prezentów, ale też na chemię, czy przybory szkolne dla świetlic. Motocykliści chcą też kupić maszynę tnąco-wytłaczająco-wykrawającą, która według MOPS przydałaby się w placówce.
- A gdyby ktoś nie chciał wpłacać pieniędzy, ale mógłby wesprzeć nas rzeczowo, to proszę o kontakt pod numerem: 889 806 416 - mówi Paweł Brożyna.
Plan imprezy 7 grudnia:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze