Reklama

MOSiR chce złożyć wniosek. Czy powstanie nowy skatepark?

08/08/2017 11:47

- Skatepark jest potrzebny, jest oblegany, korzysta z niego wiele osób. Należy się tym młodym ludziom, którzy podczas realizacji budżetu obywatelskiego wykonali kawał dobrej roboty - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Dębicy Marta Pawełko-Tokarz. Zapewnia, że dołoży wszelkich starań, by miłośnicy rolek, deskorolek czy trialowcy mieli swoje miejsce w mieście.

Obecnie skatepark znajduje się na terenie byłej jednostki wojskowej, przy boisku sportowym. Przez lata uległ zniszczeniu, urządzenia zwyczajnie się zużywały.
Niestety, nie tylko eksploatacja nadwyrężyła obiekt. Jeden z korzystających ze skateparku, Igor Maciechowski mówi, że przychodzą
tam ludzie, którzy celowo go dewastują. Dzieje się tak zwłaszcza wieczorami. Następnego dnia od razu widać, co działo się poprzedniego.
- Sprzątamy butelki, śmieci, zbieramy szkła - mówi.
Ostatnio on i jego koledzy skontaktowali się z Martą Pawełko-Tokarz, opisując jej, jak wygląda miejsce do jazdy.
- Napisali, że są dziury, więc zapewniłam, że wyślę pracownika, który zobaczy, czy można to od razu naprawić, czy też będzie trzeba
zaczekać jeszcze dzień, aby kupić płyty i wymienić - mówi dyrektor MOSiR.
Urządzenia udało się naprawić praktycznie od ręki, a dyrektor zaprosiła młodych ludzi do siebie, by porozmawiać. Mimo ich młodego wieku Marta Pawełko-Tokarz jest pod wrażeniem tego, w jaki sposób przebiegała rozmowa.
- Byli grzeczni, konkretni, bardzo fajni młodzi ludzie - wyjaśnia.
Zarówno użytkownikom skateparku, jak i nam powiedziała, że jeszcze w tym roku MOSiR złoży w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie wniosek o dofinansowanie budowy nowego skateparku.
- Powstałby przy basenie letnim, za Galerią Dębicką - mówi.
Jesienią z kolei, jeszcze przed złożeniem dokumentów, dyrektor chce znów spotkać się z młodymi ludźmi, by ci powiedzieli jej, czego
konkretnie oczekują i co jest im potrzebne. Marta Pawełko-Tokarz podkreślała to w trakcie rozmowy wiele razy, że podczas budowy nowego obiektu nie będzie półśrodków, a skatepark będzie betonowy, z prawdziwego zdarzenia. Być może nie uda się go wybudować za jednym zamachem i trzeba będzie podzielić roboty na dwa etapy, ale ma spełnić wymagania tych, którzy będą z niego korzystać.
Dyrektor MOSiR wyjaśnia także, że gruntowny remont starego obiektu nie ma sensu. Teraz będzie on jedynie reperowany na tyle, by
nie stwarzał zagrożenia dla użytkowników.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama