Do groźnego zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej Dębica-Mielec w Pustyni.
Było ok. 16:25, w piątek 29 kwietnia. Od strony Dębicy motocyklem suzuki jechał 33-letni mieszkaniec Skrzyszowa. Z kolei z przeciwnego kierunku jechał mercedes vito kierowany przez 44-letniego mieszkańca Dębicy. Kierujący samochodem wykonał manewr skrętu w lewo, chcąc wjechać na parking sklepu Miko.
- I zajechał drogę prawidłowo jadącemu motocykliście - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Motocyklista próbował ominąć mercedesa, ale to się nie udało. Uderzył w tył pojazdu. W wyniku uderzenia przemieścił się na przeciwległy pas ruchu, którym od Mielca jechała toyota, kierowana przez 47-letniego mieszkańca Podgrodzia. To na tym samochodzie zatrzymał się kierujący jednośladem.
- Mężczyzna z urazem nogi zabrany został do szpitala - dodaje st. asp. Jacek Bator.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze