Reklama

Mieszkańcy twierdzą, że to podpalenie - zdjęcia

28/12/2019 02:37

Około 1 w nocy z 27 na 28 grudnia zawyły syreny w Paszczynie. Doszczętnie spłonął budynek gospodarczy. Obserwujący akcję strażaków ludzie twierdzą, że to podpalenie.

- Wierzy pan, że samo się zapaliło? O tej godzinie? Zresztą to nie pierwszy raz u nas w ostatnim czasie, dziwne to wszystko - mówi jeden z mężczyzn.

Drugi dodaje, że w budynku gospodarczym, który od lat stoi nieużytkowany nie było instalacji elektrycznej, więc nie ma mowy o zwarciu.

Ogień doszczętnie zniszczył drewnianą konstrukcję dachu. Strażakom nie pozostało nic innego, jak kawałek po kawałku wyciągać spalone drewno i przelewać je wodą. Na miejscu pracowali zarówno ci z OSP, jak i zawodowi z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy. Obecni byli również policjanci, którzy pytali mieszkańców sąsiednich domów m.in. o to, czy nie zauważyli nikogo podejrzanego w okolicy.

Reklama

Czytaj także: Policyjny pościg zakończony w szpitalu

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama