Reklama

Mieszkań na rynku mało, o okazję trudno

30/01/2026 14:40

Ponad 400 tysięcy złotych za niewielkie mieszkanie w starym budownictwie życzy sobie sprzedający. To prawie 9 tys. zł. Za metr kwadratowy! Postanowiliśmy przyjrzeć się, jak wygląda rynek nieruchomości w Dębicy.

Mieszkanie, o którym mowa ma 47 metrów kwadratowych, ulokowane jest na osiedlu niskich bloków, w starym budownictwie, a jego cena ustalona została na 409 tys. zł. Czy jest realna? Zdaniem Andrzeja Sroki, właściciela najstarszej w mieście Agencji Nieruchomości Rotex, raczej mało prawdopodobnym jest, żeby oferentowi udało się uzyskać taką cenę. Choć przez 25 lat obecności na rynku, miał do czynienia z różnymi przypadkami.

Reklama

- Czasami ktoś wraca z zagranicy, widzi taką ofertę i bez rozeznania w cenach, kupuje, bo na realia, w których żył przez kilka lat, cena wydaje się niewielka – mówi.

Tak samo może być i w tym przypadku, choć cena grubo ponad 8 tys. zł za metr kwadratowy jest nieosiągalna na lokalnym rynku nieruchomości. Mimo że mieszkań na sprzedaż jest wyjątkowo mało.

- Mamy 4-5 ofert, a bywały takie czasy, że mieliśmy zgłoszonych 30-40 mieszkań na sprzedaż – mówi Andrzej Sroka.

Nie brakuje natomiast firm i osób zajmujących się pozyskiwaniem mieszkań po zaniżonych cenach. Pani Maria z ulicy Robotniczej, choć mieszkania sprzedawać nie zamierza, regularnie znajduje w swojej skrzynce ofertę zakupu lokalu za gotówkę.

Reklama

- Kupują nawet z długami, remontują i sprzedają z zyskiem – mówi właściciel biura.

Jak zatem kształtują się ceny mieszkań w Dębicy. Najdroższe są lokale o niewielkim metrażu. Te można sprzedać nawet za 6,5 tys. zł za metr kwadratowy. Im mieszkanie większe, tym metr kwadratowy jego powierzchni jest tańszy. Lokum o powierzchni 70-80 metrów kwadratowych można kupić za około 5 tys. za metr. Chociaż Andrzej Sroka mówi, że trafiają się i takie okazje, kiedy ta kwota spada do 4 tys. zł za metr.

Z jego obserwacji wynika, że klienci coraz częściej decydują się na mieszkania w stanie deweloperski. Spadek zainteresowania tymi z wtórnego obiegu spowodowany jest kilkoma czynnikami. Wśród nich na pewno wzrostem czynszów w mieszkaniach spółdzielczych. Nabywcy wolą zapłacić więcej na starcie, niż uiszczać co miesiąc wysoką opłatę.

Reklama

Generalnie mniej jest tzw. okazji. Mieszkania - ale i domy, i działki – w dobrej cenie i w takim samym stanie, trafiają się niezwykle rzadko.

Co ciekawe: porównując rynek nieruchomości w Mielcu, Ropczycach i Dębicy, to właśnie u nas można kupić mieszkanie za najniższą cenę.

- Z Ropczycami niektóre oferty pokrywają się cenowo, ale z Mielcem już nie – mówi właściciel Rotexu.

A wracając do mieszkania, o którym mowa na początku. Andrzej Sroka zwraca uwagę na to, ze podobne oferty również kształtują poziom cen.

Reklama

- Ktoś jeden wystawi, drugi zobaczy i uzna, że to realna cena, więc żeby sprzedać szybko swoją ustali tylko trochę niżej. I w ten sposób dochodzi do windowania cen – wyjaśnia.

Na popularnej platformie sprzedażowej OLX znaleźliśmy 22 oferty sprzedaży mieszkań w Dębicy, w większości dotyczących mieszkań z wtórnego obiegu. Najdroższe natomiast są lokale oferowane do sprzedaży w stanie developerskim, nawet 520 tys. zł.

Najtańsza oferta dotyczy kawalerki na starym osiedlu w centrum miasta; Lokal ma 35 metrów kwadratowych i składa się z jednego pokoju podzielonego na dwa. Do tego piwnica Cena 179.999 zł.

Reklama

O wiele więcej musimy mieć, żeby dostać klucze do 3-pokojowego mieszkania na ulicy Cmentarnej. Lokal ma 72 metry, usytuowany jest na parterze. To trzy pokoje z balkonem plus piwnica. Gotowe do zamieszkania od zaraz. Cena nie na każdą kieszeń: 489 tys. zł.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/01/2026 15:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Developer - niezalogowany 2026-01-31 13:21:49

    Dębica się wyludnia (liczba ludności w porównaniu z najlepszymi czasami spadła o blisko 10 tys. ludzi), już teraz są osiedla gdzie w wielkich domach mieszka jedna, dwie osoby, a spora część stoi pusta. W mieszkaniach podobnie. Niestety nie będzie lepiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Józek - niezalogowany 2026-01-31 16:23:15

    Jak się nie chce mieszkać na zadupiu, to kupować mieszkanie w Warszawce po 50 tysi za metr lub więcej Hahahaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stańczyk - niezalogowany 2026-01-31 22:19:47

    pustostanów w Dębicy przybywa , więc ma to wpływ na ceny lokali , podobnie jest w slumsach kutrzeby ,gdzie pomimo istniejącej instalacji gazowej , mieszkańcy tego medium są pozbawieni , natomiast w zamian otrzymują piece kaflowe , niby 21 wiek walka o ekologię , ale nie w dębickim magistracie , pytanie retoryczne , czy znajdzie się jakiś odważny dziennikarz , który ten temat podejmie ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama