Premiera Ślubów panieńskich, czyli magnetyzmu serca Aleksandra Fredry, przygotowywana przez Roberta Chodura i aktorów dębickiego Teatru Kurtyna, planowana była już w kwietniu. Ostatecznie przeniesiono ją na jesień. Spektakl w Domu Kultury Śnieżka zostanie wystawiony dwa razy, w najbliższą sobotę i niedzielę (17 i 18 września br.). Premiery są dwie, bo obsada aktorska głównych ról jest podwójna; na zdjęciu od lewej "plotkują": Kinga Świerk (w roli Klary), Monika Sroczyńska (Pani Dobrójska) i Julia Bukała (Aniela). Fot. Dawid Pikor
Na scenie jako Panią Dobrójską zobaczymy zamiennie: Monikę Sroczyńską i Agatę Żmudę. Jako Anielę: Julię Bukałę i Agnieszkę Górską, a Marek Szalwa i Bartosz Piechota zagrają Albina i Jana.
W roli Klary wystąpi Kinga Świerk, Radosta zagra Piotr Szyper, a Gustawa Szymon Zieliński.
Teatr Kurtyna działał w Dębicy od 1951 do 1969 roku. W 2010 roku reaktywowali go Ewa Korczyńska i Jan Michalak, ówczesny kierownik DK Śnieżka. Kurtyna wystawiła trzy spektakle i w 2012 roku, gdy Jan Michalak stracił pracę w Miejskim Ośrodku Kultury, zawiesiła działalność.
W zeszłym roku Jan Borek, dyrektor MOK zdecydował jednak o ponownej jego reaktywacji. W związku z tym od zeszłej jesieni aktorzy amatorzy pod okiem Roberta Chodura, aktora Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, pracowali nad Ślubami panieńskim Aleksandra Fredry.
Chodur jest nie tylko reżyserem spektaklu, ale odpowiada także za jego opracowanie muzyczne. Asystentką reżysera i jednocześnie inspicjentką jest Dominika Migoń. Scenografia: Ryszard Kucab.
Spektakle, tak 17 jak i 18 września rozpoczynać się będą o godz. 18:00. Bilety, w cenie 20 zł (10 zł ulgowy) kupić można w kasie DK Śnieżka.
Tomasz Ratuszniak
Obserwator Lokalny nr 36/2016