Kuba Kliś to uczeń IV klasy Szkoły Podstawowej nr 9 w Dębicy. Trzy tygodnie temu okazało się, że przyjdzie mu zmierzyć się z najgroźniejszym wrogiem złośliwym nowotworem - chłoniakiem Burkitta.
Do tej pory Kuba był wesołym, zdrowym dzieckiem. Nic nie wskazywało, że z jego organizmem dzieje się coś niedobrego. Do 23 listopada gdy wyczuł na brzuchu uwypuklenie. Dzień później po zrobieniu usg jamy brzusznej został przewieziony do Kliniki Onkohematologii Dziecięcej Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie z podejrzeniem ogromnego guza jamy brzusznej.
- 24 listopada rozpoczęła się nasza walka o zdrowie i życie Kuby - pisze jego tata Jarosław Kliś w serwisie Zrzutka.pl gdzie zbierane są pieniądze na leczenie chłopca.
Kolejne badania potwierdziły nowotwór złośliwy - chłoniak Burkitta. Kuba natychmiast musiał mieć podaną chemię.
- Nasz syn bardzo cierpi - stwierdza ojciec chłopca.
Dodaje, że Kuba ma dopiero 10 lat, a w domu czeka na niego młodszy brat Antoś.
- Wierzymy jednak, że się uda. Musi !!! Nie wiemy co jeszcze nas czeka, jak długa i bolesna to będzie droga Kuby do zdrowia i z jakich metod leczenia będzie musiał skorzystać, dlatego prosimy o pomoc, musimy być przygotowani na wszystko - przyznaje Jarosław Kliś.
fot. zrzutka.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze