Reklama

Krzysztof Kędzior, by pozować nago, musiał najpierw pokochać siebie

11/09/2023 09:11

Dębiczanie znają go m.in. jako poetę i sportowca. Tym razem jednak Krzysztof Kędzior stanął nago przed obiektywem aparatu.

Krzysztof Kędzior nie przestaje zaskakiwać. Przez większość życia pisał poezję, ale i prozę. W sumie, w prywatnym wydawnictwie, wydał jedenaście książek. Poza tym od ponad dwudziestu lat trenuje, uprawiając różne dyscypliny sportu. Startował m.in. w tzw. runmageddonach. Ale dziś przyszedł czas
na kolejne wyzwanie.

Akty, jak sam przyznaje, od wielu lat były jego marzeniem. Dba o swoje ciało, a poza tym, jak przekonuje, nauczył się czegoś, co każdy powinien mieć w sobie - miłości do siebie, samoakceptacji i dumy ze swoich pasji.

Reklama

- Paradoks społeczeństwa polega na tym, że ludzie kupują drogie samochody, gadżety, ubrania... to wszystko po to, by podobać się światu. Ale gdybyś zapytał tych ludzi, czy potrafią sami sobie powiedzieć: Kocham siebie - będą mieli z tym ogromny problem. Ja go nie mam. Latami się tego uczyłem - przyznaje.

Dlatego kiedy Gregor Litwin, Polak podobnie jak Krzysztof mieszkający od kilku lat w Niderlandach, zaproponował mu nagą sesję, to się na nią zgodził. Zdjęcia powstawały w opuszczonej fabryce w Belgii.

Reklama

- Sama sesja była świetną przygodą. Niesamowite miejsce. Do tego, przez około trzy godziny byłem całkowicie nagi, obok drugiego mężczyzny - fotografa. Pozwoliło mi to przetestować swoją pewność siebie oraz doznać uczucia niesamowitej swobody, wolności. Bez ocen tłumu, opinii, wskazywania palcem - opowiada.

Przyznaje przy okazji, że tą sesją chce ośmielić ludzi, by nie byli tak surowi w ocenie siebie samych i nie zwracali uwagi na opinię otoczenia.

- Jeśli Ty sam, czy sama siebie nie pokochasz, świat nie zrobi tego za ciebie. Jeśli nie będziesz akceptować siebie, to wieczna pogoń za akceptowaniem cię przez innych zmęczy cię i odbierze ci twoją prawdziwą tożsamość. Staniesz się produktem - tłumaczy, a przy okazji zachęca wszystkich, by pokochali siebie, by byli dumni ze wszystkiego co robią, oczywiście nie krzywdząc innych. I przede wszystkim, nie zwracali uwagi na opinię ludzi.

Reklama

- Tłum nie chce, byście byli szczęśliwi. Tłum chce, byście stali się... tłumem. Bez pasji, pewności siebie, osobowości. Tak łatwiej tej szarej masie wejść w stan komfortu. Ale po co być tłumem, jak można być sobą? Kochaj siebie, człowieku - namawia, zapraszając jednocześnie do obejrzenia sesji. Po to, by zrozumieć, że nagość to pierwszy krok do akceptacji siebie.

Więcej zdjęć z sesji zobaczyć można na facebookowym profilu Rebel Poezja.

Przeczytaj również: Omega Pilzno otworzyła nowy magazyn

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama