Jest młoda, ładna i wesoła. Do szczęścia potrzebny jej tylko dom.
Kiedy Koka trafiła do przytuliska w Podgrodziu, wolontariusze byli przekonani, że szybko znajdzie nowego opiekuna. Ładnie umaszczona, zdrowa, nieduża - takie pieski wpadają w oko. Jednak ona nie ma szczęścia. Być może potencjalnych opiekunów zraża jej żywiołowość i to, że nie najlepiej jeszcze radzi sobie na smyczy. Ale to młody pies i przy odrobinie pracy szybko się nauczy się dobrych manier. Na spacerach jest radosna i zainteresowana wszystkim dookoła, ale potrafi skupić się na człowieku, chętnie współpracuje. Pozytywnie nastawiona do innych psów i dzieci.
Kontakt w sprawie adopcji: 881 639 458.
Czytaj także: Wielkie porządki w Straszęcinie