Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną zdarzenia, do którego doszło dzisiaj rano na drodze powiatowej pomiędzy Żdżarami a Czarną.
O zdarzeniu policja została poinformowana ok. godz. 9:05. Po przyjeździe patrolu na miejsce okazało się, że kierująca samochodem suzuki grand vitara straciła panowanie nad samochodem i wypadła z drogi.
- Samochód najpierw wjechał do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w słup telekomunikacyjny - wyjaśnia st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Kierującej samochodem mieszkance Tarnowa na szczęście nic się nie stało. Policjanci byli wyrozumiali dla kierującej i całe zdarzenie zakończyło się na pouczeniu. Być może dlatego, że stan dróg w wielu miejscach powiatu był dzisiejszego poranka fatalny. Kierowcy musieli radzić sobie z oblodzeniem, co w tym przypadku nie skończyło się najlepiej.
Czytaj także: Winnym zdarzenia był mieszkaniec Stasiówki - zdjęcia