Reklama

Koalicjanci i zdrajcy

19/01/2023 12:39

Partia może liczyć na swój stały elektorat

PiS udaje, że robi wszystko, aby pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy otrzymać od Unii Europejskiej. Najbardziej chce ocalić swoją niewinność i obrzydzenie tą właśnie Unią Europejską. Ustawa o Sądzie Najwyższym, to dopiero początek wygibasów, które musi rząd tzw. zjednoczonej prawicy wyczyniać.

Co z wiatrakami? Zablokowany przez PiS rozwój wiatraków w Polsce, teraz ten sam PiS musi odblokować. A musi odblokować po to, by otrzymać pieniądze z Unii Europejskiej z Krajowego Planu Odbudowy. Te same pieniądze, które kilka miesięcy temu były określane, jako śmiesznie małe. Te same pieniądze, których zdobyciem chwalił się kilkanaście miesięcy temu Mateusz Morawiecki po przyjeździe z Brukseli.

Reklama

A koalicjant PiS Solidarna Polska? Koalicjant, czyli ten, kto tworzy koalicję, współdziała, współpracuje, pomaga itp. Ten koalicjant robi wiele, aby tych pieniędzy Polska nie otrzymała. Dlatego premier Morawiecki spotyka się z ministrem SWOJEGO rządu Ziobrą, aby go przekonać do poparcia ustępstw w dziedzinie praworządności. Ziobro, formalnie podległy premierowi Morawieckiemu, nie dość, że głosuje w Sejmie przeciw tej ustawie, to jeszcze wyraża bardzo krytyczne uwagi na temat tego rozwiązania prawnego i ludzi, którzy je forsują. Ludzie ci, to jego koalicjanci, ci, z którymi rządzi Polską już 8 rok. Z którymi zapewne on i jego kumple z Solidarnej Polski będą chcieli iść do wyborów jesiennych. Po to, by wspólnie rządzić Polską jeszcze, przez co najmniej 4 lata.

Oczywiście różnica między Solidarną Polską i PiS jest dopuszczalna, tak przynajmniej uważa premier Morawiecki, który chwali swojego koalicjanta za pryncypialność oraz za to, że tworzą koalicję dla Dobra Polski.

Reklama

Solidarna Polska jest koalicjantem PiS w rządzie i nie chce poprzeć najważniejszej poprawki w systemie sądownictwa, która może pomóc Polsce w uzyskaniu pieniędzy z KPO od Unii Europejskiej. Opozycja wstrzymała się od poparcia tej ustawy. Jest zatem winna temu, że pieniądze jeszcze do Polski nie dotarły i będzie z nimi nadal kłopot. Krótko mówiąc zdrajcy – oni, nie Solidarna Polska, hamulcowi – oni, nie Solidarna Polska.

Koalicjant premiera Morawieckiego minister Ziobro, formalnie jego podwładny, pisze list do prezydenta Dudy, że poprawki do ustawy o praworządności podyktowała Komisja Europejska. Podyktowała oczywiście formalnemu szefowi Ziobry Morawieckiemu, premierowi „najlepszego rządu na trudne czasy”. I Ziobro zapowiada, że nie pomoże rządowi SWOJEGO premiera w tych najważniejszych głosowaniach w Sejmie.

Reklama

Zatem Morawiecki może dostać głosy poparcia tylko od opozycji SWOJEGO rządu. Gdyby przypadkiem opozycja tych głosów poskąpiła i nie poparła zabiegów Morawieckiego, to się ją oskarży, że jest antypolska. Dla Ziobry Morawiecki ma słowa podziękowania i w żadnym wypadku nie będzie próbował mówić, że koalicjant jest antypolski.

Ziobro skarży się nie tylko prezydentowi Dudzie. W TV Trwam mówi, że Tusk to „lojalny współpracownik niemiecki”, że Solidarna Polska nie poprze ustawy wiatrakowej, że całe KPO to niemiecki podstęp, na którego końcu jest budowa IV Rzeszy. I tylko naiwniacy mogą się dać złapać na te niemieckie numery. Solidarna Polska nie jest naiwna.

Reklama

Przy okazji swoje 2.7 mld złotych będzie miała szansę odpracować telewizja zwana narodową, w gruncie rzeczy rządowa. Tam też jest śmiesznie. Na paskach w TVP Info można przeczytać, że walczy ona o wolność słowa. Pracownik tej stacji Kłeczek zapowiedział, że wobec pozwów skierowanych przeciwko TVP Info przez TVN i Tuska: „Dziennikarze Telewizji Polskiej na pewno nie ugną się pod presją. Nikt nam ust nie zaknebluje, niech żyją wolne media!” Tak powiedział, można to zobaczyć i usłyszeć.

I po co to wszystko? Dla Naszej Kochanej Ojczyzny. Dla dobra seniorów kochanych. Dla dobra dzieci i młodzieży. Żeby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej. A PiS dalej był u władzy.

Reklama

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stańczyk - niezalogowany 2023-01-19 14:15:57

    Trzeba mieć nadzieję na zmądrzenie elektoratu , który nie pozwoli , aby obecna władza nigdy już nie zaistniała...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Krystyna Łoś - niezalogowany 2023-01-19 16:53:16

    Elektorat pisu powinien domagać się dostępu do informacji. Tvpis przekazuje mu tylko papkę, a pozbawia dostępu do wiadomości, które można usłyszeć w wolnych mediach. Kiedyś można było porównać przekaz TVP 1 i TVN. Teraz są to zupełnie inne stacje. W rządowej propaganda sukcesu i „wina Tuska”, w TVN afera za aferą, przekręt za przekrętem pisowskiej władzy. Dwa światy.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    M - niezalogowany 2023-01-19 14:31:16

    czerwona hołota szczeka a karawana idzie dalej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama