O sporym szczęściu może mówić mieszkanka Krakowa, która uderzyła w bariery energochłonne na autostradzie.
Do zdarzenia doszło w nocy z 27 na 28 maja, na wysokości Pustyni (534 km autostrady, w kierunku na Rzeszów). Policja zgłoszenie otrzymała o godz. 23:45. Na miejscu okazało się, że kierująca toyotą yaris kobieta nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, wpadła w poślizg i zatrzymała się na barierze energochłonnej. Na szczęście nikt oprócz niej nie znajdował się w pojeździe, a ona sama ze zdarzenia wyszła bez szwanku. To miało też wpływ na wysokość mandatu karnego, jaki otrzymała od policjantów.
- Kobieta ukarana została mandatem w kwocie 100 złotych - mówi podinsp. Waldemar Mytoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
I wyjaśnia, że gdyby z aucie był ktoś jeszcze, to kwota kary zaczynałaby się od 1020 zł. Na miejscu poza policją pracowali również strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy (dwa zastępy) oraz ci z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pustyni (jeden zastęp). Konieczne było również wezwanie służb utrzymania autostrady, które musiały zabezpieczyć, a następnie wymienić uszkodzony fragment bariery energochłonnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
100 Pln ? no bez jaj? jest taki mandat w nowym taryfikatorze dla wszystkich czy tylko dla wybranych?
100 Pln ? no bez jaj? jest taki mandat w nowym taryfikatorze dla wszystkich czy tylko dla wybranych?