Na wysokości Kędzierza opel uderzył w tył tira. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło na autostradzie A4 wczoraj około 18;30. Opel zafira najechał na tył jadącego przed nim tira.
- Kierowca przyznał, że przysnął za kierownicą - mówi Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Sprawca kolizji to 28-latek z Mielca. Był trzeźwy. Policjanci nie ukarali go mandatem, a jedynie pouczyli. Ciężarówkę prowadził 28-latek ze Ślaska. Żaden z kierowców nie ucierpiał.
Czytaj także: Dachowanie w nocy