Reklama

Mężczyzna został napadnięty w swoim domu przez włamywacza. Skuteczne działanie policji.

Nawet 15 lat pozbawienia wolności grozi 42-letniemu mieszkańcowi Dębicy, który włamał się do jednego z domów w Dębicy.

Na posesji Pana Dariusza* znajdują się dwa domy: stary i nowy. Mężczyzna mieszka w tym pierwszym. W poniedziałek 6 maja, ok. 7:30 poszedł do nowego domu. Od razu wydawało mu się, że coś jest nie tak.

- Alarm nie świecił, a byłem pewien, że dzień wcześniej go włączyłem - mówi w rozmowie z nami.

Po wejściu do budynku usłyszał dźwięk z jednego z pomieszczeń. W pewnym momencie naprzeciw stanął mężczyzna. Najpierw zaczął grozić właścicielowi. W ręku trzymał butelkę z alkoholem, który od dwudziestu lat stał w domu. Zażądał, by został przepuszczony, a w końcu między mężczyznami wywiązała się bójka. Właściciel został trafiony w głowę butelką. Krew momentalnie zalała jego twarz. Nie myśląc wiele łapał, co miał pod rękami. Najpierw włamywacz został uderzony kwiatkiem, następnie dwukrotnie krzesłem. Wtedy padły kolejne groźby, a następnie ciosy.

Reklama

Włamywacz miał popakowane rzeczy, które zamierzał wynieść z domu. Był to m.in. komputer. W pewnym momencie zaczął uciekać. Najpierw do pomieszczenia gospodarczego. Właściciel ruszył za nim. To wtedy jego dłoń została przytrzaśnięta drzwiami.

- W tym momencie odpuściłem - mówi pan Dariusz.

Usłyszał, że włamywacz dostał się do garażu i otworzył okno. To właśnie przez nie uciekł. Na miejsce natychmiast wezwana została policja oraz załoga pogotowia ratunkowego. Policjanci przystąpili do oględzin miejsca zdarzenia, a ratownicy medyczni opatrywali właściciela domu. Zapadła decyzja o przewiezieniu do szpitala. Tam na ranę na głowie założono mu cztery szwy. Wykonano także prześwietlenie dłoni i okazało się, że jeden z palców został złamany.

Reklama

- Włamywacz w domu zostawił łom i inne rzeczy. Coś na pewno ukradł - mówi zdenerwowany właściciel domu.

Następnego dnia mężczyzna pojechał do Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, by dostarczyć brakującą dokumentację medyczną. To wtedy dowiedział się od prowadzącego sprawę, że włamywacz został zatrzymany. Doszło do rozpoznania.

- Od razu wiedziałem, że to on, co potwierdziłem policjantowi - mówi pan Dariusz.

To, że włamywacz został zatrzymany potwierdził rzecznik prasowy KPP w Dębicy podkom. Jacek Bator. Jak dodał mężczyzna jest świetnie znany wymiarowi sprawiedliwości, a w przeszłości wielokrotnie dopuszczał się podobnych czynów.

Reklama

- Działał w warunkach multirecydywy - dodał rzecznik.

Na pytanie, czy zatrzymany przyznał się do włamania i uszkodzenia ciała pana Dariusza rzecznik odpowiada twierdząco. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, a zagrożenie tak wysoką karą spowodowane jest jego kryminalną przeszłością i działaniem w warunkach recydywy. W czwartek do sądu w Dębicy skierowany został wniosek o areszt na dwa miesiące. Sąd do wniosku się przychylił.

- Bardzo dziękuję policji za sprawne działanie. Zachowali się super pod każdym względem, łącznie z psychicznym wsparciem. Przyjechali błyskawicznie. Dziękuję też ratownikom medycznym, do ich pracy również nie mam żadnych zastrzeżeń - mówi pan Dariusz.

Reklama

Dlaczego zabezpieczenia w domu nie zadziałały? Okazuje się, że wszystko z nim było w porządku. Sąsiedzi pana Dariusza powiedzieli, że na ok. dwie godziny przed przyjazdem służb słyszeli alarm, który po pewnym czasie zamilkł.

- Centrala została zniszczona - mówi właściciel domu.

On sam spał i nic nie słyszał. Włamywacz do domu dostał się przez wybitą szybę, a po zniszczeniu centrali alarmu mógł spokojnie plądrować kolejne pomieszczenia.

*imię zmienione.

Czytaj także: Wypadek na skrzyżowaniu. Kobieta trafiła do szpitala

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/05/2024 21:52
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2024-05-12 05:58:04

    Ja osobiście mam bądź że Pan który był ofiara przestępcy nie stanie się sprawcą broniąc siebie jak i swojego majątku Dużo zdrowia dla Pana Dariusza !!! Jestesmy z Panem!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama