Reklama

W samochodzie 1,5 roczne dziecko. Ojciec trzeźwieje

04/08/2022 08:03

Około 19:10 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku w Żdżarach, gdzie samochód uderzył w drzewo.

Na miejsce dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy zadysponował strażaków ochotników z Czarnej i ze Żdżar, a tak tych z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 z Dębicy. Wysłana została również policja i karetka pogotowia.

- Na tą chwilę mogę potwierdzić, że do takiego zdarzenia doszło i że w chwili przyjazdu służb na miejsce w pojeździe nikogo nie było. Trwają czynności mające na celu ustalenie kierującego pojazdem i wszystkich innych okoliczności - mówił tuż po zdarzeniu Bartosz Wilk z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Reklama

Dzisiaj wiadomo już trochę więcej. Jak mówi asp. sztab. Jerzy Labak, kierownik posterunku policji w Czarnej z relacji świadków wynikało, że w pojeździe w chwili zdarzenia znajdowały się trzy osoby. Dwoje dorosłych i dziecko. Mundurowi stosunkowo szybko dotarli pod adres, gdzie mógł znajdować się kierujący.

- Jedna osoba została zatrzymana do wytrzeźwienia. Jak już będzie taka możliwość, to zostanie przesłuchana - dodaje kierownik.

To ojciec dziecka, które brało udział w zdarzeniu. Mężczyzna po przewiezieniu do Komendy Powiatowej Policji w Dębicy wydmuchał 2,47 promila. Czy to on kierował samochodem w chwili zdarzenia? M.in. to będzie wyjaśniane przez policjantów.

Reklama

Półtoraroczne dziecko ostatecznie przewiezione zostało do szpitala w Rzeszowie. Kierownik posterunku w Czarnej podkreśla jednak, że jego życiu i zdrowiu na szczęście nic nie zagraża. Samochód, który uderzył w drzewo pochodził z jednej z wypożyczalni w Krakowie. Wypożyczył go zatrzymany przez mundurowych mężczyzna.

Czytaj także: Pocisk zabrany został do Nowej Dęby

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama