Prawdziwa zima, jaką mamy od soboty sprzyja nie tylko wyciągnięciu sanek z piwnic, czy lepieniu bałwanów. W Grabinach powstało igloo.
Zbudowała go podczas odśnieżania ścieżek przed domem, czyli crossfitu z łopatą na ogrodzie, Bożena Bała. W sam raz, by mogła tam schować się jej córka Julka.