To druga próba pozbawienia funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej.
Wniosek, jaki wpłynął dziś do Biura Rady Miejskiej podpisała grupa radnych w składzie: Renata Barszcz, Monika Garduła, Joanna Ożóg, Jerzy Kula, Szczepan Mroczek i Kazimierz Sak.
- Żeby taki wniosek złożyć potrzeba podpisów co najmniej 1/4 członków rady. W tym wypadku to 6 osób - wyjaśnia Monika Garduła.
W uzasadnieniu napisali: Przewodniczący Rady Miejskiej w Dębicy Pan Mateusz Cebula w naszej opinii przekracza zapisane w ustawie uprawnienia. Stosując własną interpretację przepisów ww. ustawy i Statutu Miasta Dębica ogranicza i utrudnia pracę Komisji Rewizyjnej i Komisji Skarg, Wniosków i Petycji od listopada 2019 r. Radni pracujący w tych Komisjach byli pozbawieni możliwości opiniowania uchwał na kolejne sesje, składania wniosków, zgłaszania pod obrady sesji spraw mieszkańców, którzy się do nich zwrócili na podstawie art. 23 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (...).
Częste ograniczanie wypowiedzi, odbieranie głosu lub nie udzielanie głosu, a także niczym nieuprawnione uszczypliwe komentowanie wypowiedzi Radnych w czasie obrad sesji utrudnia, a wręcz uniemożliwia przedstawianie istotnych spraw zawartych w projektach uchwał, jak również nie pozwala w rzeczowy i dogłębny sposób wyrazić opinii mieszkańców lub środowisk zainteresowanych problematyką zawartą w uchwałach. Nieuprawnione działania Przewodniczącego Rady polegające na zakazie zwoływania posiedzeń Komisji Rewizyjnej i Komisji Skarg, Wniosków i Petycji zostały negatywnie ocenione przez Wojewodę Podkarpackiego, co podkreślił w odpowiedzi na skargę Radnych Miejskich. Wojewoda w szczególny sposób zwraca uwagę na rażące przekroczenie uprawnień Przewodniczącego Rady Pana Mateusza Cebulę i wskazał, iż jedyną sankcją za nieprawidłowe wykonywanie swoich obowiązków jest odwołanie przez Radę Miejską Przewodniczącego.
Wyżej wymienione działania mają również negatywny skutek przy podejmowaniu tak ważnych uchwał jakimi są budżet miasta i Statut Miasta, które w ostatnim czasie były przedmiotem prac Rady, ale niestety przez decyzje Przewodniczącego, zarówno obie Komisje (Komisja Rewizyjna i Komisja Skarg, Wniosków i Petycji) oraz Radni pracujący w tych Komisjach nie mieli możliwości zająć się procedowaniem tych uchwał, wypracować jakiekolwiek zmiany ani zgłosić poprawki w imieniu własnym jak i mieszkańców miasta, których reprezentują. Na tym przykładzie widać jak Przewodniczący Rady ogranicza i utrudnia Radnym z opozycji wykonywanie obowiązków wynikających z pełnienia mandatu Radnego. Procedura uchwalania budżetu przewiduje, aby wszystkie stałe Komisje pracowały nad uchwałą budżetową, mogły się z nią zapoznać i wypracować wnioski, poprawki i wskazać ewentualne błędy. Działaniem Przewodniczącego procedura ta nie została zachowana, ponieważ posiedzenia Komisji do pracy nad budżetem na 2021 rok nie zostały zwołane.
Szkodliwym społecznie i nagannym było skandaliczne zachowanie Przewodniczącego przy uchwalaniu zmian Statutu Miasta Dębica. Brak możliwości wniesienia poprawek lub uzasadnienia wprowadzanych zmian oraz niedopuszczenie na sesji Rady do głosu Radnych z opozycji nie można nazwać inaczej. Szczególnym naruszeniem praworządności było pozbawienie praw Radnych, pracy nad tak ważną uchwałą we wszystkich stałych Komisjach. Uchwała wprowadzająca zmiany Statutu została wprowadzona bezpośrednio do porządku obrad na sesji i na wniosek Przewodniczącego Rady uchwalona bez możliwości dyskusji i omówienia zmian.
Kolejnym skandalicznym działaniem Przewodniczącego Rady Mateusza Cebuli jest uporczywe lansowanie treści pisma w sprawie współpracy z zaprzyjaźnionym miastem Puurs jako stanowiska całej Rady Miejskiej. Treść pisma stała się przedmiotem szyderstw, kpin i drwin, a w mediach można obecnie przeczytać wiele niechlubnych opinii i artykułów na temat naszego miasta. To ogromna kompromitacja. Pomimo sprzeciwu Radnych opozycyjnych widocznego na przyjętym dokumencie, pismo zostało podjęte przez grupę Radnych jednej partii politycznej i w żadnym stopniu nie odzwierciedla stanowiska całej Rady przekreślając tym samym 40-letnią, bardzo cenioną współpracę naszych miast.
Zdajemy sobie sprawę, że w tych negatywnych działaniach pan Mateusz Cebula jako Przewodniczący nie jest osamotniony, ponieważ otrzymuje polityczną zgodę i akceptację swojego zachowania przez Klub Radnych PiS(...)
To już druga próba odwołania Mateusza Cebuli. Pierwsza, podjęta w sierpniu tego roku spaliła na panewce - przeciwko pozbawieniu przewodniczącego funkcji zagłosowało wtedy 12 radnych: czyli cały klub PiS oraz jeden radny opozycyjny. Nie wiadomo który, bo takie głosowania są tajne.
- To polityczne warcholstwo radnych Mariusza Szewczyka - mówi o kolejnej próbie odwołania przewodniczący Cebula.
Zapowiada, że sesja, na której głosowany będzie wniosek zostanie zwołana w ciągu 7 dni.