Dziewczynka ma nieco ponad rok, a już tak dużo przeszła.
Iga Jaros urodziła się w listopadzie 2019 r. w Dębicy. Tuż po przyjściu na świat lekarze zdiagnozowali u niej rzadką nieuleczalną chorobę, jaką jest artrogrypoza. Dzieci nią dotknięte mają najczęściej zniekształcone ręce, łokcie, barki, ale też stopy, kolana i biodra. A tylko nieliczne ośrodki na świecie podejmują się ich leczenia.
Wrodzona sztywność stawów w przypadku Igi objawia się wzmożonym napięciem mięśniowym oraz przykurczem nadgarstków i kolan. Choroba dotknęła również bioder i stóp. To oznacza, że dziewczynka zacznie chodzić później niż jej rówieśnicy.
- Od piątego tygodnia życia miała założone na nóżkach gipsy. Obecnie ma ortezy - mówi mama Agnieszka Jaros.
Rodzice chcą zrobić jednak wszystko, co jest możliwe, by pomóc córce. Kolejnym etapem terapii będzie operacja stóp i stawów biodrowych.
Iga wymaga nie tylko specjalistycznego leczenia oraz zaopatrzenia ortopedycznego. Aby mogła normalnie funkcjonować potrzebuje stałej, intensywnej rehabilitacji, która jest podstawowym lekiem w walce z tą chorobą.
I to właśnie na ten cel przeznaczone zostaną pieniądze zebrane z 1 procenta. Można go przekazać za pośrednictwem Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą, KRS 0000037904,
cel szczegółowy 37328 Jaros Iga.
Idze można pomóc też w inny sposób. Na Facebooku działa strona Licytacje dla Igi. Dołączyć do niej może każdy chętny, wystarczy kliknąć przycisk Dołącz do grupy i poczekać na odpowiedź.
Po akceptacji można już przystąpić do licytowania wystawionych przedmiotów. Można też oczywiście samemu coś wystawić, byleby było to zgodne z regulaminem aukcji.